#HairPorn (1) – Jenna Thiam

Muszę przyznać, iż nie planowałam na blogu serii #hairporn, jednak pani na zdjęciach poniżej z dosyć oczywistych względów (te włosy!!!) zmobilizowała mnie do stworzenia tego typu posta. Z radością i żalem muszę przyznać, że z Jenną mamy dosyć podobne naturalne włosy. Z żalem, ponieważ moim obecnie daleko do stanu pełnego zdrowia i witalności (choć 6 cm pięknego odrostu już wyhodowałam!). Z radością, ponieważ włosy mają to do siebie, iż rosną, więc za jakiś – mam nadzieję nie aż tak długi – czas, będą wyglądać pięknie.

A to moje “naturalki” (przynajmniej jeżeli chodzi o strukturę, kolor był uzsykany czerwoną szmaponetką Palette :’) ):

Tak, wiem, daleko im do włosów Jenny, ale taka “wizualizacja” na pewno nie zaszkodzi 🙂

A Wy co sądzicie o włosach Jenny Thiam? Podobają Wam się, czy wolicie inne klimaty?

>